3 sie 2008

XC - Zielona Góra IV

Co tu dużo gadać... Kolejny wyścig w Zielonej Górze no i oczywiście nie mogło mnie tam zabraknąć :) Na całe szczęście to przedostatni odcinek tego serialu bo powoli zaczynam mieć dosyć tych rowerzystów :)
A tak serio to jeszcze wczoraj myślałem, że nigdzie się z domu nie ruszę bo lało prawie cały dzień, ale wieczorkiem zrobiło się odrobinę lepiej i sam wybrałem się na rower Na całe szczęście pogoda dziś dopisała, a bieganie po wzgórzach było troszkę męczące :) To jednak nie miało większego znaczenia i parę fotek wyszło Tu pokazuje co lepsze, a dla zainteresowanych całość znaleźć można na mojej Picasie